Trasa im. Stanisława Huli – Szczyrk

Malowniczy Szczyrk to miasto, które Stanisław Hula upodobał sobie szczególnie. Ten wielki miłośnik Beskidów, społecznik, organizator rajdów, zlotów turystycznych, wieloletni działacz PTTK, zmarł przedwcześnie w roku 2008, w wieku zaledwie 54 lat. Rok później władze Szczyrku postanowiły upamiętnić go, nazywając właśnie jego imieniem piękny szlak turystyczny, rozpoczynający się i kończący przy Urzędzie Miasta.

Szlak im. Stanisława Huli ma długość 31 km. Rozpoczyna się przy obelisku upamiętniającym patrona szlaku. Obelisk ten powstał z dwóch olbrzymi kamieni, które zostały w tym celu przytransportowane spod Skrzycznego. Na obelisku znajduje się tablica informacyjna, a także wizerunek Stanisława Huli. Szlak, który prowadzi drogami przemierzanymi przez Hulę, nie jest łatwy, ale bardzo piękny. Tworzą go następujące odcinki:

Ze Szczyrku Goplana (515 m n.pm.) na Skrzyczne (1257 m n.p.m.) – odcinek ma długość 6 km, przejście go zajmuje 1 h 45 minut.

Ze Skrzycznego na Malinowską Skałę (1152 m n.p.m.) – długość trasy to 4,5 km, jej pokonanie powinno trwać około 1 h i 15 minut.

Z Malinowskiej Skały na Przełęcz Salmpolską (934 m n.p.m.) – długość tego odcinka to 5 km, czas przejścia to 2 h 30 minut.

Z Przełęczy Salmpolskiej na Klimczok (1117 m n.p.m.) – to najdłuższy odcinek szlaku, ma 10 km, a na jego przejście trzeba poświęcić 3 h 30 minut.

Z Klimczoka do Szczyrku Goplana – odcinek o długości 5,5 km, którego pokonanie zajmuje 2 h.

Szlak można pokonać w całości i wtedy na jego przejście musimy przeznaczyć 11 h lub też można przemierzać poszczególne odcinki. Trasa przebiega po już istniejących szlakach turystycznych (zielonym, czerwonym i niebieskim), ale wzbogacona jest o tablice informacyjne. Na trasie znajdują się także ławki, stoliki i wiaty, a trasa opisana jest także w języku czeskim.

Wszystkim pasjonatom górskich wędrówek, którzy planują wybrać się na nocleg do Szczyrku, aby aktywnie spędzić czas urlopu, gorąco polecamy tę trasę, zarówno ze względów na przepiękne krajobrazy, jak i na możliwość upamiętnienia w ten sposób wielkiego przyjaciela Szczyrku.